Cześć Słoneczka :)
Dzisiaj kolejny post z moimi paznokciami.
Tym razem postawiłam na jesienną kolorystykę i wybrałam piękne bordo marki Claresa. Kolorek ten to nr 404 o nazwie RED CROCODILE. Moim zdanie ten odcień jest piękny *.* no po prostu cudo <3
Niestety malowanie nie było już takie wspaniałe jak kolor lakieru. Do pełnego krycia, bez żadnych prześwitów potrzebowałam 3 warstwy. Niestety chcąc dokładnie pomalować całe paznokcie czasem dotknęłam leciutko lakierem skórek i nie można już było zbytnio usunąć go z nich, czego efektem pozostało wrażenie jakbym pozalewała je :(
Może z czasem nabiorę większej wprawy w malowaniu paznokci i będzie lepiej. W brew pozorom malowanie ciemnymi kolorami jest o wiele trudniejsze niż jasnymi. Przy nich widać każde lekkie niedociągnięcie bądź położenie w jakimś miejscu cieńszej/grubszej warstwy.
Oczywiście malowanie lewą ręką wyszło mi o wiele gorzej, z resztą co widać na załączonym obrazku.
Trzymając pędzelek ręka trzęsła mi się jak u zawodowego alkoholika :D
Co myślicie o tym kolorku? Podoba Wam się?
Jakie teraz macie kolorki na paznokciach?
